facebook RSS # #

31.07.2014 21:35

Polska Agencja Prasowa Serwis Samorządowy
Premier zgłosił kandydaturę Radosława Sikorskiego na szefa unijnej dyplomacji i wiceprzewodniczącego KE   •  Tracą na wartości złoty i polskie obligacje   •  W stolicy Białorusi doszło do spotkania grupy kontaktowej z udziałem Ukrainy, Rosji, OBWE i separatystów   •  W przekazanej premierowi opinii minister sprawiedliwości negatywnie ocenił roczne sprawozdanie prokuratora generalnego   •  Obserwatorzy OBWE dotarli na miejsce katastrofy boeinga na wschodzie Ukrainy   •  Ukraiński parlament odrzucił dymisję premiera Arsenija Jaceniuka   •  Zmarł Franciszek Gąsienica-Groń, pierwszy polski medalista zimowych igrzysk olimpijskich   •  Lawina ziemna pogrzebała 18 hinduskich wieśniaków   •  Argentynie grozi bankructwo. Rokowania z prywatnymi wierzycielami kraju zakończyły się fiaskiem   •  W związku z operacją w strefie Gazy Izrael powołał do armii kolejnych 16 tysięcy rezerwistów    •  
 
2011-10-20 15:51       aktualizacja: 2011-11-07 15:36       Wiadomości
  A A A

Społeczne sygnały

Społeczne sygnały
Fot. janolbrycht.pl
Małe gminy nie powinny nastawiać się tylko na fundusze dla obszarów wiejskich. Warto by zainteresowały się też EFS-em, którego budżet wzrośnie o 25 proc. – uważa Jan Olbrycht. Europoseł nie wyklucza, że w przyszłości ze środków funduszu społecznego możliwa będzie realizacja "działań twardych".

Marcin Przybylski: Niedawno Komisja Europejska przygotowała pakiet rozporządzeń dotyczących polityki spójności po 2013 r. Czego mogą się po nich spodziewać gminy wiejskie?

Jan Olbrycht: Dla gmin wiejskich ważne będzie to co pod koniec 2011 r. Komisja Europejska przedstawi w tzw. Wspólnych Ramach Strategicznych. Komisja określi w nich jakiego typu działania chciałaby przy pomocy środków europejskich wspierać w latach 2014-2020. Istotne jest to, że w tych wspólnych ramach strategicznych mają się zmieścić fundusze klasycznie związane z polityką regionalną, czyli EFRR i Europejski Fundusz Społeczny, ale też dwa fundusze, które dotyczą polityki rolnej. Inaczej mówiąc będzie wspólne programowanie EFRR i EFROW.

To dla gmin ważny sygnał. Oznacza bowiem, że będą musiały bardzo dokładnie sprawdzić jakiego typu działania będą wspierane z jednego funduszu, a jakie z drugiego. Musimy uniknąć sytuacji, w której gminy wiejskie mogą korzystać głównie z funduszu rozwoju obszarów wiejskich, a EFRR jest przeznaczony na inwestycje inne niż wiejskie.

Czyli pomysł łączenia wielu funduszy w jednym programie operacyjnym jest aktualny?

- Oczywiście. Niestety na razie kwestia programów wielofunduszowych nie idzie zbyt dobrze. Wygląda na to, że niektóre administracje brukselskie będą chciały utrzymać niezależność przepływów finansowych. Może się to skończyć tym, że będziemy mieć sytuację podobną do obecnej, czyli np. dla gminy istotne będzie tylko to do jakiego funduszu ma występować, czy to jest RPO czy PROW.
 
My natomiast uważamy, że skoro będzie wspólne programowanie to i programy powinny być wielofunduszowe.

Podziela Pan pesymizm polskich gmin dotyczący nowej perspektywy 2014-2020? Chodzi m.in. o cele strategii Europa 2020, w których nie ma mowy o wspieraniu lokalnych dróg. Obawy budzi też sprawa niekwalifikowalności VAT-u od inwestycji samorządowych.  

- Ewidentnie na poziomie europejskim jest zamiar żeby nie uznawać VAT-u za wydatek kwalifikowalny. Zapowiada się ciężka walka, żeby to utrzymać ponieważ, część krajów członkowskich uważa, że jest to ukryte dofinansowanie państwa.

Co do pesymizmu to raczej go nie podzielam. Strategia Europa 2020 jest bardzo ogólna. Wszystko zależy od odpowiedniej konstrukcji programów operacyjnych.

Czyli wracamy do kwestii wielofunduszowości?

- Próbujemy tą koncepcję przepchnąć w PE tak żeby dawała efekty. Dlatego jeżeli gminy wiejskie nastawią się tylko na fundusz rozwoju obszarów wiejskich to będzie ich błąd. Samorządy powinny zwrócić uwagę, że ogromnie wzrośnie ilość pieniędzy na Europejski Fundusz Społeczny. Będzie to aż o 25 proc. więcej iż obecnie. W parlamencie będziemy natomiast walczyli, żeby z EFS możliwe było realizowanie jak najszerszych projektów.

Będziemy też chcieli, żeby w EFS-ie rozszerzyć tzw. „cross-financing”, co umożliwi także inwestycje w działania twarde.

Wolelibyśmy, żeby można było łączyć fundusze, ale tak jak wspomniałem obawiam się, że administracja brukselska nie przełknie, żeby np. jeden projekt można było finansować z trzech funduszy.

Co do dróg to właśnie w środę Komisja ogłosiła duży plan rozwoju sieci transportowych i energetycznych.

Ale on dotyczy dużych projektów sieci transeuropejskich.

- Tak, ale tutaj chodzi o pewną filozofię. Komisja najpierw mówi, że ważna jest Europa 2020, a potem, że dla całej strategii niezbędna jest infrastruktura drogowa. Oczywiście KE ma na myśli duże projekty, ale skoro tak, to ten sam sposób myślenia możemy z powodzeniem zastosować do infrastruktury małej. O takie zapisy w rozporządzeniach będziemy w Parlamencie Europejskim zabiegać.

Infrastruktura drogowa może mieć bowiem charakter innowacyjny. Droga w określonym miejscu może przecież zwiększać szanse na tworzenie małych i średnich przedsiębiorstw. Zbudowanie drogi byle gdzie, żeby tylko połączyła dwa miejsca, w nowej perspektywie może już nie przejść.

Czyli obawy, że znikną dotacje na lokalne drogi po 2013 r. są nieuzasadnione?


- Ależ oczywiście. Natomiast tak jak powiedziałem, na pewno należy oczekiwać zaostrzenia kryteriów, zwiększenia nacisku na sensowność wydatków i na tzw. „result orientation”.    

Polskie samorządy alarmują też, że wprowadzone przez rząd ograniczenia w zadłużaniu JST oraz dokładanie im nowych zadań bez zabezpieczenia środków spowodują, że w nowej perspektywie zabraknie im na wkład własny do unijnych projektów. Widzi Pan takie ryzyko?

- W skali Polski nie, ale w skali poszczególnych gmin tak. Wszystko zależy od poziomu finansowego samorządu, ale też od roztropności i umiejętności rozkładania inwestycji na lata. Znam wiele takich gmin, które przygotowały plan nie do wykonania, działając na zasadzie, że jakoś to będzie. Nie tędy droga. Moim zdaniem koniecznością stają się działania wielopoziomowe, w których projekty są realizowane przez kilka lub kilkanaście gmin.

Zresztą dziś jesteśmy już w takiej sytuacji, że gminy, powiaty i województwa muszą się razem dogadać i razem poskładać budżety. Może się bowiem okazać, że z punktu widzenia interesu województwa, czy powiatu trzeba będzie zainwestować tam gdzie gmina nie ma pieniędzy. W tej sytuacji konieczne jest stworzenie mechanizmu, według zasady „ dostaniecie pieniądze pod warunkiem, że zrobicie wspólny projekt”. To bardzo radykalne postawienie sprawy, ale w wielu europejskich krajach ten system działa bardzo dobrze.

/mp/, /ap/
 
KOMENTARZE: 0 PRZEJDŹ NA FORUM

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

newsletter

TAGI

PARTNERZY
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji  Ministerstwo Edukacji NarodowejZwiązek Gmin Wiejskich  Związek Miast Polskich  Związek Powiatów Polskich

KONTAKT
Polska Agencja Prasowa SA
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (+48 22) 509 22 22
Faks: (+48 22) 509 22 34
REDAKCJA SERWISU SAMORZĄDOWEGO PAP
ul. Bracka 6/8, 00-502 Warszawa
Tel.: (22) 509 23 67
Faks: (22) 509 23 72, (22) 509 22 20
e-mail: samorzad@pap.pl
e-mail klubowy: klub@pap.pl
DZIAŁ SPRZEDAŻY I OBSŁUGI KLIENTA
Tel.: (22) 509 22 25
Faks: (22) 509 22 72
pap@pap.pl
PAP Copyright © PAP SA 2013 .